Moim zdaniem nie ma co się pakować w anglika i nie chodzi o koszty przerubek czy takie tam, te samochody meże i dysponują dużą mocą silników ale na wyrzszych zakresach obrotów i o ile da się z tym żyć na trase to na budowie można łatwo spalić sprzęgło poza tym konfort pracy trzeba go ciągle piłować żeby to chciało jechać. A co do samochodów 8x8 znajomy cegielniarz kupił MAN-a z 2002 r wywrotka oczywiście pali 70/80 litrów na 100 slinki chyba 420 koni
Wojtek już ty sie o angielski nie martw mój mam opanowany w dosyć dużym stopniu a na zmywaku to sam możesz pracować , ja narazie sie uczę w szkole a na prace każdy ma czas zresztą i tak nie muszę pracować narzazie.
Dymek skoncz bo sam zaczynasz. Wiec nie ciag tego dalej tylko proponowalbym sie uspokoic. A jak chcesz sie wyplakac masz PW. Agil
Oczywiscie że dadzą jeżeli bendziesz ładował 15t a b nie 25t
panowie a nie wiecie czym sie różni scania 114c od 124c